Salone del Mobile - April 2018
16.jpg

57. edycja Salone del Mobile już za nami, ale my wciąż wspominamy widowiskowe kompozycje wnętrzarskie i szukamy połączenia z własnymi inspiracjami. Nie da się ukryć, że mediolańskie targi na długo zagoszczą w naszej pamięci, a przedstawione trendy zapewne wpiszą się w niejedną aranżację miłośników unikalnych wystrojów.

 

 

    Ktoś mógłby rzec, że przedstawione propozycje to żadna nowość. Pudrowy róż, pikowane fotele, welur, mosiądz, naturalne materiały? Przecież to wszystko już znamy! Nic bardziej mylnego, bowiem niecodzienne warianty wraz z zaskakującymi nowościami, jak chociażby futrzaki, które pojęcie kiczu zastępują nutą wyrafinowana, to taki mały armagedon we wnętrzarskich trendach. 

 

        Co budzi zachwyt i inspiruje? Nie dało się przejść obojętnie wobec naturalnych materiałów oraz ciemnych barw. Jasne drewno, dotąd uniwersalne i tak bardzo przez nas lubiane, ustąpiło zdecydowanie miejsca ciemnym, ale niezwykle ciepłym odcieniom. Naturalny i tak fascynujący rysunek drewna wraz z jego usłojeniem, podziwialiśmy między innymi w kolorze orzecha amerykańskiego. Jak przystało na naturę, nie zabrakło mebli, nie tylko w kolorach natury – choć beże, szarości i brązy nie zostały zapomniane – ale i w kształtach inspirowanych przyrodą, np. sofy na wzór kamieni.

 

 

 

 

 

 

 

 

            Wkraczamy w azyl tworzony poprzez dziką przyrodę, ale uładzoną gładkością, lekkością i finezyjnymi wykonaniami. Kamień naturalny nie widnieje już tylko na podłodze, a zaczyna gościć pośród stolików, frontów szaf i komód. Marmur to  luksusowa dekoracja, która staje się myślą przewodnią gustownych aranżacji. 

 

 

 

 

 

 


            Od welurowych i aksamitnych obić, także pikowanych, w głębokich, wyrazistych kolorach – gwarantujemy, że niemożliwym jest przejście obok bez „pogłaskania” miękkich sof – przechodzimy do pudrowego różu, ale i wspomnianych, futerkowych, choć wcale nie cukierkowatych, obić maści wszelakiej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

          W trendach nie zabrakło połysku ekstrawagancji, rozciągającego się ze złotych, miedzianych, mosiądzowych dodatków, ale i przepastnych, płaskich powierzchni mebli. Na koniec zaś niczym niezmącona, gładka tafla luster bez zbędnych opraw oraz okrągłe lampy w wersjach minimalistycznych, jak i maxi. A jeśli pośród nas są miłośnicy klimatów budzących skrajnie odmienne emocje, posąg King Konga stojącego na straży domowego ogniska czy serce ukazujące swą niepowtarzalną anatomię wkomponowane w ścianę, z pewnością mile połechtają gusta najbardziej wymagających aranżerów i właścicieli dzikich wnętrz.

 

 

 

 

 

 

 

            My jesteśmy pewni, że tegoroczne targi w Mediolanie wpisały się do grona naszych ulubionych.

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoplo.pl